W praktyce niemal nigdy nie

Posted in Uncategorized  by admin
July 12th, 2016

W praktyce niemal nigdy nie udaje się prowadzić badania według z góry ustalonego schematu. Trwałoby to zbyt długo i groziłoby rozdrażnieniem cho- rego. Przy pierwszym zetknięciu nawiązujemy z chorym swobodną rozmowę, starając się dostosować do jego zainteresowań. W przebiegu rozmowy żazwy- czaj wychodzi na jaw jakiś objaw, np. urojenia, omam itp. Chwyciwszy taki ślad, idziemy już za nim. Jeżeli poważnie powątpiewamy o trafność spostrze- żeń lub sądów chorego, to skłaniamy go zazwyczaj tym samym do prób przed- stawienia dowodów. Gdy chory mówi, zdradza się z zasady z dalszymi obja- wami. Można je wyłowić i rozpoznać w wypowiedziach chorego tylko pod warunkiem, że zna się symptomatologię chorób psychicznych. Trzeba mieć: w głowie zasady diagnostyki psychiatrycznej, aby spostrzec objawy. Jeżeli chory nie chce mówić, można przystąpić bezpośrednio do badania cielesnego. W przebiegu badania może .się udać, że chory nawiąże z nami rozmowę. np. o swoich cielesnych dolegliwościach. Przy taktownym, przyjaznym i po- ważnym postępowaniu chory nabierze zaufania i wypowie się. Jeżeli stale po- równujemy to, co słyszymy, z tym, co widzimy, za chwilę będziemy już roz- porządzali szeregiem danych porównawczych. Możemy więc porównać wypo- wiedzi słowne chorego z jego wyrazem mimicznym, treść jego urojeń ze sta- nem uczuciowym, możemy zauważyć sposób jego reagowania na podniety ze- wnętrzne itd. Zbyt obcesowe postępowanie może chorego rozdrażnić. Jeżeli nie uprzedzimy go, że chodzi nam o stwierdzenie, czy ma on dobrą pamięć, tylko bezpośrednio zadajemy mu pewne pytania, możemy go zrazić na wstępie. Trzeba mieć wy- czucie sytuacji, aby właściwe pytanie zadać w odpowiedniej chwili. Należy też umiejętnie i ostrożnie robić użytek z wiadomości, udzielonych nam uprzednio przez otoczenie chorego, w przeciwnym razie możemy wnieść powikłania do rodziny chorego. Lepiej jest przez zręczne zadawanie pytań skłonić chorego do poczynienia nam pewnych wyznań, które będą stanowiły potwierdzenie wywiadu, uzyskanego od rodziny. Unikać też należy tonu lekceważącego, szy- derczego, wyniosłego. Chory może się poczuć obrażony, że się do niego od- nosimy jak do głupca. Musi on czuć, że okazujemy dla jego powikłań życio- wych, dla położenia, w które się wplątał lub dla dziwactw pewne zrozumienie. Bywają jednak typy, wobec których okazać należy pewną stanowczość. Czynić to należy z umiarem i życzliwością. [więcej w: , olejek do włosów, rehabiliacja, przydomowe oczyszczalnie ]

Comments are closed.